Pożar w zakładach "Nowy Styl" - Jasło 13.08.2012

W akcji gaśniczej brało udział ok 50 samochodów gaśniczych ponad 200 strażaków. Pojazdy zadysponowane na miejsce: 11 z JRG Jasło, 4 z JRG Krosno i 2 z JRG 2 Dębica oraz wiele jednostek OSP m.in. OSP Brzyska, OSP Skołyszyn, OSP Sieklówka, OSP Warzyce, OSP Trzcinica, OSP Osiek Jasielski, OSP Hankówka, OSP Dębowiec, OSP Niepla, OSP Roztoki, OSP Tarnowiec, OSP Bierówka, OSP Czeluśnica, OSP Łężyny Zapraszam: https://www.facebook.com/JasielskieRatownictwo

More Videos...


Pożar Zakładów "Nowy Styl" w Jaśle - Przejazdy Alarmowe
Zapraszam: https://www.facebook.com/JasielskieRatownictwo Są tutaj wszystkie przejazdy PSP i OSP po wodę i do pożaru hali Nowy Styl koło Jasła





08.10.2012 Jaślanie kontra Straż Miejska - ul. Mickiewicza Jasło
Dzięki coraz większemu zainteresowaniu mieszkańców sprawą i spontanicznej pomocy w akcji dziś udało się usunąć "magiczną skrzynke" z drogi z niebywałą sprawnością =]





Duży pożar hali spedycyjnej przy ul. Okrzei w Bielsku - Białej dn. 23.04.2011r.
Dzień 23 kwietnia 2011r. zapowiadał się jak zwykle normalnie. Bielscy strażacy zgłoszenie pożaru śmieci i szmat w opuszczonym budynku magazynowym PKP w Bielsku-Białej przy ul. Okrzei otrzymali ok. godz. 16:40. Po dojeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów nastąpiło gwałtowne rozgorzenie, co spowodowało wyjście ognia na zewnątrz budynku. Podano dwa prądy wody w natarciu i wezwano dodatkowe siły i środki. Ogień gwałtownie rozprzestrzeniał się na pozostałe elementy budynku. Po dojeździe kolejnych wozów bojowych budowano następne stanowiska gaśnicze. Poprzez Wojewódzkie Stanowisko Koordynacji Ratownictwa w Katowicach zadysponowano także wsparcie w postaci ciężkich wozów z Jednostek Ratowniczo - Gaśniczych z Pszczyny, Tychów i Żywca. Po zgromadzeniu większych sił i środków teren akcji podzielono na trzy odcinki bojowe, których zadaniem było: podawanie prądów wody do wewnątrz pomieszczenia, podawanie prądów wody na zewnątrz pomieszczenia, w tym z drabin mechanicznych oraz zaopatrzenie wodne. Ogółem podano 14 prądów gaśniczych wody oraz 6 prądów piany. Podczas pierwszej fazy gaszenia pożaru lekkiemu podtruciu produktami spalania uległo dwóch strażaków Wojskowej Straży Pożarnej. Pierwszej pomocy w postaci tlenoterapii udzielił im zabezpieczający akcję zespół Bielskiego Pogotowia Ratunkowego. Po konsultacji lekarskiej i chwili odpoczynku strażacy powrócili do dalszych działań. Ok. godz. 19:00 pożar udało się opanować, jego dogaszanie trwało jeszcze kilkadziesiąt godz. Z informacji umieszczonej na oficjalnej stronie KM PSP Bielsko - Biała wynika, że straty wyniosły 500 tyś zł. W trakcie prowadzonej akcji z jednego z pomieszczeń udało się wyprowadzić samochód Multicar oraz wózek widłowy. Po opanowaniu pożaru przystąpiono do dogaszania, przeszukiwania pomieszczeń oraz niezbędnej rozbiórki grożących zawaleniem elementów konstrukcyjnych hali. Do w/w prac użyto koparko - ładowarki firmy DROMIL wraz z operatorem. Sukcesywnie przeszukiwano i przelewano pogorzelisko składające się w znacznej części z odpadów i dużych ilości szmat. Koparko - ładowarka zakończyła pracę w godzinach porannych 24 kwietnia. Ok. godz. 20:30 zastępy Państwowej Straży Pożarnej spoza powiatu bielskiego zakończyły działania i powróciły do swoich jednostek, natomiast pozostałe odsyłane były z miejsca akcji stosownie do panującej sytuacji. W godzinach porannych 24 kwietnia nastąpiła podmiana obsad ratowników. Zabezpieczono północną ścianę budynku, która groziła zawaleniem. Dalsze czynności polegały na usuwaniu materiałów z pomieszczeń hali magazynowej i przelewaniu pogorzeliska. Około godz. 10:50 na miejsce ponownie przybyła koparka z firmy DROMIL, która zaczęła usuwać odpady ze środka budynku na zewnątrz. Ratownicy w dalszym ciągu przelewali pogorzelisko. W wyniku pożaru spaleniu uległy w całości drewniane elementy konstrukcji dachu pokrytego papą oraz ściany wewnątrz budynku, co wywołało nad centrum miasta bardzo duży słup czarnego, gryzącego dymu, w pobliżu nie było gęstej zabudowy więc nie było poważniejszego zagrożenia rozprzestrzeniania się ognia. Pożar zaklasyfikowano jako bardzo duży a jego powierzchnia to ok. 2500m3. Przyczynę powstałego pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugerował to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.





Pożar drewnianego domu w miejscowości Krępa




Follow